Lekcje niemieckiego - od bloga do książki

W portalu Polak Potrafi trwa zbiórka pieniędzy na wydanie książki pt. "Lekcje Niemieckiego".
W portalu Polak Potrafi trwa zbiórka pieniędzy na wydanie książki pt. "Lekcje Niemieckiego". materiały autora
Latem tego roku na łamach portalu Na Temat opisywałem swój pobyt w Niemczech. Powstał skromny cykl "Lekcje Niemieckiego", który zamierzam teraz rozwinąć i doprowadzić do powstania książki.

W ubiegły piątek rozpocząłem zbiórkę pieniędzy na wydanie książki "Lekcje Niemieckiego" w portalu Polak Potrafi. Wcześniej redakcja Na Temat zaufała mi, wszak osobie bez doświadczenia na polu wiedzy eksperckiej o Niemczech, promując moje teksty. Teraz wierzę, że zdobędę zaufanie czytelników, którzy wesprą powstanie publikacji. Pobudki mam wciąż te same. Jestem ciekawy świata, a z dzielenia się wiedzą czerpię wielką przyjemność.



Publikowane w Na Temat teksty w swojej formie skierowane były do czytelnika internetowego. Z założenia miało być krótko, barwnie i treściwie. Takie teksty przykuwają naszą uwagę podczas przeglądania dziesiątek stron i portali. Można nad tym ubolewać, a można potraktować to jako przyczynek do czegoś większego. Tak też postanowiłem. Tematy z krótkich blogowych wpisów posłużą mi za kierunki tematyczne do pogłębionych wywiadów z polskimi i niemieckimi ekspertami. To właśnie nieśpieszne rozmowy będą podstawą książkowego wydania "Lekcji Niemieckiego".



Oprócz wydania publikacji, w ciekawy i atrakcyjny sposób mówiącej o Niemczech, nakręcają mnie jeszcze dwie silne motywacje. Po pierwsze, użycie crowdfundingu do wydania książki, to poszukiwanie nowego modelu finansowania dziennikarstwa. Wpisy blogowe pisałem za darmo, tak jak robi to większość blogerów publikujących w internecie. Teraz w wydanie książki, które chcąc nie chcąc kosztuje, chcę zaangażować czytelników, którym moje teksty się spodobały. Jeśli zbiorę fundusze, rzetelnie i terminowo wydam interesującą publikację, to zapracuję na zaufanie. Co w przyszłości pozwoli mi na sfinansowanie ambitnego cyklu reporterskiego, którego koszty są odpowiednio większe niż skromnej publikacji z wywiadami. Mając możliwość rozłożenia budżetu na mikropłatności dokonywane przez czytelników, pojawia się więc światełko w tunelu myśląc o finansowaniu projektów dziennikarskich.

Druga motywacja to sam temat przewodni książki, czyli przyglądanie się z bliska naszym sąsiadom, co prowadzić ma do autorefleksji nad stanem i naszego państwa. Będą to więc lekcje w swej wymowie zarówno niemieckie, jak i polskie. Temat to delikatny, więc przy pracy nad publikacją będę kierował się słowami zmarłego dziś Tadeusza Mazowieckiego. Na spotkaniu z dziennikarzami z Polski i Niemiec mówił on tak: "Po pierwsze, trzeba pamiętać, że stosunki polsko-niemieckie zawsze łatwiej jest psuć niż budować. Więc chrońmy się przed psuciem tych stosunków i budujmy je. Po drugie, patrzmy głębiej na siebie. Jesteśmy przede wszystkim ludźmi i to nas łączy."

Zachęcam do wsparcia wydania książki pt. "Lekcje Niemieckiego" na portalu Polak Potrafi.

Trwa ładowanie komentarzy...