O autorze
Łukasz Grajewski - ur. 1985. Socjolog, absolwent Studium Europy Wschodniej UW. Pracuje w trzecim sektorze, prowadzi projekty edukacyjne i kulturalne w Polsce i państwach Europy Wschodniej. Redaktor portalu o Partnerstwie Wschodnim - Eastbook.eu. Autor licznych publikacji w polskich mediach. Obecnie poznaje Niemcy.

Jest praca dla Polaków. W Niemczech

Minimalne wynagrodzenie w niemieckim Lidlu wynosi 11 euro za godzinę.
Minimalne wynagrodzenie w niemieckim Lidlu wynosi 11 euro za godzinę. autor: Thomas Schlosser, licencja CC BY 2.0
Pracy dla młodych Polaków nie brakuje. Potrzebna jest przedsiębiorczość, ale wysoka płaca i zabezpieczenia socjalne są na wyciągnięcie ręki.

Niemiecki Lidl zwiększył swoim pracownikom płacę minimalną. Od 1 sierpnia 2013 roku zatrudnieni w Lidlu nie dostaną mniej niż 11 euro za godzinę. Z prostego wyliczenia wynika, że pełnoetatowy pracownik zarobi miesięcznie przynajmniej 1770 euro. W przeliczeniu na złotówki wychodzi nam 7 379 złotych 15 groszy brutto miesięcznie. Minimalnie.



Maciej Samcik, dziennikarz ekonomiczny Gazety Wyborczej, wyliczył na swoim blogu przeciętne polskie płace. W przedsiębiorstwach miesięcznie zarobki wynoszą 3833 zł. W bankowości i ubezpieczeniach można już liczyć na 5 tysięcy złotych. W sektorze IT przeciętne stawki zaczynają się od 6 tysięcy. Niedawno sprawdzałem jedną z ofert polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, które nowym pracownikom proponuje na start 3 900 zł. Pewnie taką kwotę można uznać za standard w budżetówce. Do płacy minimalnej w niemieckim Lidlu jeszcze trochę brakuje.

Polska jest w Unii Europejskiej już prawie 10 lat. Rynki pracy państw członkowskich, w tym Niemiec, są dla Polaków otwarte. Justyna Niedbał z portalu Bankier.pl wylicza ilość wolnych miejsc pracy w Niemczech na pół miliona. Oferowane prace to szansa zarówno dla wykwalifikowanych specjalistów, jak i pracowników fizycznych, którzy zatrudnienie znajdą choćby we wspomnianym wyżej Lidlu. Owszem, należy nauczyć się wcześniej języka niemieckiego, który nie należy do najłatwiejszych, ale godziny przesiedziane na kursach zwrócą się bardzo szybko w postaci płacy w euro. Zatem zamiast utyskiwać na beznadziejność polskiego rynku pracy, warto najpierw rozpatrzyć możliwości, które oferuje nam sąsiedni rynek niemiecki.

Trwa ładowanie komentarzy...